Warszawski hipodrom – budowa
Napisano w Artykuły
Projektant warszawskiego toru wyścigów nie wzorował się na żadnym innym torze – ani światowym, ani europejskim. Jego zadaniem było stworzyć nowoczesny, funkcjonalny tor, który służyć będzie przynajmniej 100 lat. Miał bardzo ciężkie zadanie, gdyż zaprojektować obiekt położony na 150 hektarach nie jest łatwo.Musiał również patrzeć w przyszłość, aby tor za kilkadziesiąt lat był równie funkcjonalny i wygodny co w momencie budowy. Obiekt nie powinien się starzeć lecz dostosowywać się do biegnącego czasu. Samo sporządzenie projektu oraz dokładne zaplanowanie poszczególnych detali terenu zajęło projektantowi ponad rok. Inżynier zamiarował wybudowanie trzech trybun. Tak też się stało. Najmniejsza Trybuna I nazywana od początku trybuną reprezentacyjną mieściła około 2000 osób. Miejsce to przeznaczone było dla przedstawicieli mediów, sędziów i vipów. Druga trybuna mieściła ponad 4.000 miejsc.
Zawierała zarówno miejsca siedzące, jak i stojące. Zajmowała ją elita średniej klasy, biznesmeni. Bilety na miejsce w niej były dosyć drogie. Trzecia trybuna to miejsce dla wszystkich pozostałych chcących obserwować wyścigi. Wszystkie trybuny mogły pomieścić nawet 13.000 gości.









